Moto Team Słupsk - Słupskie Forum Motocyklistów / Autmoatyczne smarowanie łańcucha.

Strefa naszych sponsorów

#1 2011-03-31 21:26:13

CzarnyR
Użytkownik
Od: Słupsk
Zarejestrowany: 2011-03-12
Posty: 96
Serwis

Autmoatyczne smarowanie łańcucha.

Witam

Od razu mówię, że nie jestem pierwszą osobą, która "rozkminiała" ten bajer.

Ostatnio rozmyślałem nad automatycznym smarowaniem łańcucha.Pomysł się wziął z tego, że w moim poprzednim motocyklu miałem zainstalowany oryginalny scooteroil.Wiem jaka to pożyteczna rzecz.Zakup tego urządzenia w Polsce to ok ~400 zł. (Szkoda, że nie wymontowałem przed sprzedażą... ale cóż "mądry po szkodzie") Sporo jak za kawałek rurki i buteleczki.Koszt samoróbki wychodzi w granicach 30-50zł.  Potrzebne nam będą: elektrozawór benzynowy, rurki fi 6 (dostępne w akwarystycznym) zaworek regulujący przepływ powietrza (również dostępny w akwarystycznym), kabelek dwu-żyłowy, dwa konektory żeńskie, spinki to kabli-strapy( trytytki czy jakoś tak to się zwie), kawałek drucika, wkład od długopisu ( z niego będzie dysza), lutownica, taśma izolacyjna, voltomierz bądź jakiś próbnik, żarówka na kablu też będzie dobra.

Poskładanie tego wszystkiego zajmie trochę czasu.Najwięcej schodzi na zamocowanie dyszy podającej olej na łańcuch.

Elektrozawór podpiąłem pod tylne światło postojowe( NIE STOP).Dlatego potrzebny będzie voltomierz, próbnik napięcia.Należy sprawdzić, który przewód jest od
postojowego. Nie używałem, żadnych przekaźników itp.Pobór prądu przez elektrozawór
to ok 8W.Nieco więcej jak żarówka.Więc użycie przekaźnika jest po prostu zbędne.Aczkolwiek na początku chciałem go użyć.Jak ktoś chce proszę bardzo.
Służę pomocą w tej kwesti. wink

Wszystkie rurki poucinałem na odpowiedni wymiar.Zbiorniczek z olejem znajduję się w schowku.Użyłem butelki po płynie do jamy ustnej.
Elektrozawór zamocowany tak jak widać na zdjęciach.Zaworek regulujący znajduję się zaraz za dyszą i tak należy go zamontować. Dysze(wkład od długopisu) przymocowałem do druta a ten zaś przykręciłem śrubą do wahacza i wzmocniłem spinkami do kabli(strapami)
Największym problemem jest wyregulowanie dawki podawanej na łańcuch.Kropelka oleju ma spaść RAZ NA 1-2 MINUT.Wtedy unikniemy artystycznych wzorów na feldze. W butelce należy zrobić dziurkę szpileczką.Aby nie wytworzyło nam się podciśnienie (po prostu olej przestanie lecieć) Użyłem oleju hipol do automatycznych skrzyń.Nie pamiętam dokładnie nazwy.

Za dużo nie będę się rozpisywał.Służę pomocą jak coś to proszę pisać napewno pomogę. smile Pozdrawiam



http://img51.imageshack.us/img51/7323/20110331066.th.jpg
http://img718.imageshack.us/img718/1259/20110331067.th.jpg
http://img96.imageshack.us/img96/3653/20110331068.th.jpg
http://img543.imageshack.us/img543/174/20110331069.th.jpg
http://img219.imageshack.us/img219/8690/20110331070.th.jpg
http://img848.imageshack.us/img848/7471/20110331071.th.jpg
http://img715.imageshack.us/img715/2387/20110331072.th.jpg
http://img863.imageshack.us/img863/133/20110331073.th.jpg


Redukcja, klamka, koło - pędzę do szczęścia bramy

Offline

 

#2 2011-04-01 16:01:56

Misiek
.Member.
Od: Słupsk
Zarejestrowany: 2011-01-05
Posty: 1692

Re: Autmoatyczne smarowanie łańcucha.

Bardzo podoba mi sie ze opisales to w przejrzysty, fajny sposob, ale smarowanie łancucha to rzecz ktora robi sie raz przed jazda i starcza na 2-3 dni, wiec moje pytanie brzmi - po co taki gadzet? Wiem ze znajdzie sie zaraz kilka osob ktore lubia takie bajery i bedzie sie rozpisywalo jaki to niedobry jestem, ale według mnie jest to absolutnie zbedna rzecz. Ja osobiscie lubie praktyczne rzeczy, ale w tym przypadku dla mnie lepszy jest sylikonowy smar na łancuch, tym bardziej ze nie smigamy dzien w dzien po 200km tylko raz, dwa razy w tygodniu. Co innego gdyby wybierac sie na dluga wycieczke na moto. W innym przypadku zbedny gadzet smile


Jamaha Łorrjor

Offline

 

#3 2011-04-01 17:39:45

CzarnyR
Użytkownik
Od: Słupsk
Zarejestrowany: 2011-03-12
Posty: 96
Serwis

Re: Autmoatyczne smarowanie łańcucha.

Rozumiem.Ja do tego tak podszedłem.Puszka sprayu do łańcuchów kosztuje ok 35zł.Te "lepsze" dochodzą nawet do 50 zł.
Starcza na kilkanaście bądź kilka razy zależy jeszcze ile kto jeździ.Tutaj 500ml starczy na sezon i jeszcze trochę, a litr oleju koszt ok 8 zł/L.Może być nawet zwykły mixol.Zrobiłem to ze względów ekonomicznych oraz z tego względu, że no właśnie dużo jeżdżę i czasami smarować bym musiał co dwa trzy dni. Nie chcę mi się paćkać z tą klejącą mazią smile i jeszcze przepychać motocykl, bo nie mam stojaka.Po prostu jak kto chcę jeden woli tradycyjne metody, drugi woli pobawić się w MacGaywer'a.
Osobiście lubię takiego typu gadżety po części ułatwiające pewne czynności.Nie mówię, ze tradycyjne metody są złe w żadnym wypadku.
Całość tego pomysłu zamknęła się w 46 zł a satysfakcja niesamowita wink


Redukcja, klamka, koło - pędzę do szczęścia bramy

Offline

 

#4 2011-04-01 17:57:16

Misiek
.Member.
Od: Słupsk
Zarejestrowany: 2011-01-05
Posty: 1692

Re: Autmoatyczne smarowanie łańcucha.

Gratuluje pomysłu i samozaparcia, ale ja jestem z tych tradycjonalistow co jednak sami smaruja, a powiedzmi czy jak dajesz zwykly olej na lancuch, nie brudzi Ci sie moto? Chodzi mi o okolice zebatek.


Jamaha Łorrjor

Offline

 

#5 2011-04-01 18:20:00

CzarnyR
Użytkownik
Od: Słupsk
Zarejestrowany: 2011-03-12
Posty: 96
Serwis

Re: Autmoatyczne smarowanie łańcucha.

Wszystko jest ok wink nic się nie brudzi.Trzeba dobrze wyregulować.Automatyczne smarowanie przedłuża żywotność napędu, bo jest smarowany non stop.Nie powoduje, że zbiera się z ulicy kurz, piasek w przeciwieństwie do sprayu.


Redukcja, klamka, koło - pędzę do szczęścia bramy

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB